Badania wykazały, że przeciętna polska rodzina zużywa średnio 1700 kilowatogodzin energii rocznie. To oznacza wydatek 1200 zł (600 zł za zużycie plus drugie tyle za przesył). Wychodzi całkiem sporo, a będzie jeszcze więcej, ponieważ ceny energii idą w górę i na pewno nie będą spadać.
Wszystko przez to, że polska energetyka jest przestarzała i w 94 proc. opiera się na węglu. Jego spalanie przyczynia się do znacznego zanieczyszczenia atmosfery dwutlenkiem węgla, którego emisję nasz kraj - podobnie jak cała UE - ma ograniczyć o 20 proc. do 2020 roku.
Sęk w tym, że nasz sektor nie jest gotowy na zmianę i zastąpienie węgla innym paliwem. Alternatywne źródła energii są u nas bardzo słabo rozwijane. Aby więc bronić się przed skutkami rosnących cen prądu, trzeb podjąć pewne kroki.
Należy zacząć od wyłączania urządzeń (np. odtwarzacza DVD) z trybu stand by. To marnotrawstwo energii, niepotrzebna emisja kilkudziesięciu kilogramów dwutlenku węgla przez jedną rodzinę rocznie oraz koszt ok. 150 zł. Trzeba też zainwestować w energooszczędne źródła światła i mądrze ich używać.
Kolejnym krokiem może być nowy sprzęt AGD. 10-letnia lodówka powinna być wymieniona, nawet jeśli jest jeszcze sprawna. Dlaczego? Nowa, o najwyższej sprawności energetycznej (oznaczenie AAA bądź A+) pobiera nawet 45 proc. mniej energii!
Zaoszczędzone pieniądze możesz wydać na zabawki dla swojego malucha. Na pewno się ucieszy (zresztą Ty także, ponieważ to, co wydałbyś na prąd, przeznaczysz na zabawki, więc w portfelu zostanie Cie więcej kasy).
Lubiane pergole - w ogrodach i parkach miejskich.
Słowo ogród nie kojarzy nam się jedynie z małym, warzywnym polem uprawnym. Jest to także miejsce wypoczynku i rekreacji, które ma nieustannie cieszyć nasze oko. Dbamy o niego przez odpowiednie nawożenie, nawadnianie ogrodu oraz przez prawidłową opiekę nad bujną roślinnością. Od wielu już lat ogrody są dodatkowo uatrakcyjniane przez różne obiekty małej architektury, takie jak różnorodne altanki czy efektowne domki ogrodowe.